Znajdź nas
na facebooku:

FB img not avaliable
Flague is not working Flague is not working Flague is not working Flague is not working Flague is not working Flague is not working Flague is not working Flague is not working Flague is not working
Wspólnota Cenacolo Polska
Pielgrzymka na Jasną Górę

„Błogosławiona Karolino
prowadź nas do Maryi…”

Pielgrzymka na Jasną Górę

17 sierpnia 2026 tradycyjnie już wyruszyliśmy na pątniczy szlak z grupą 21 Błogosławionej Karoliny. W tym roku w naszych szeregach było aż czterech kapłanów ze Wspólnoty Cenacolo; Ojciec Stefano, świeżo wyświęcony Ks.Denis, długo nie widziany z racji posługi na misjach Ks. Slaven, oraz Ks. Hubert, a także dwie siostry Misjonarki Zmartwychwstania z Pagno.

W naszej rodzinie CENACOLO uczestniczyły siostry i bracia z 14 krajów z całego świata! Cieszymy się, że mogli zobaczyć naszą kulturę i wiarę, a czas spędzony podczas tego 9 dniowego pielgrzymowania na pewno zapisał się głęboko w ich sercu. Pomoc i opiekę nad naszą grupą sprawowali tradycyjnie dobrze zorganizowani rodzice z grup małopolskiej, śląskiej, dolnośląskiej, oraz warszawskiej – za co wielkie BÓG ZAPŁAĆ!

Owocem pielgrzymki stały się także zaręczyny naszej pary misjonarzy Noemi i Alvaro. Dziękujemy Opatrzności za ten piękny czas! Błogosławiona Karolino prowadź nas do Maryi, a Ty dobra Matko prowadź do Pana Jezusa!

Dziękuję Bogu za dar tej pielgrzymki. Za każdym razem, gdy wracam, cieszę się, że spotykam tylu przyjaciół i mogę pokonywać trudności dla Pana. W tym roku również idę; było ciężko, ale bycie razem i wspólny wysiłek dodały mi sił. Zawsze wzrusza mnie widok wiary Polaków, zwłaszcza młodszych pokoleń. Po raz pierwszy szedłem w grupie jako ksiądz i moje serce przepełniła wdzięczność, ponieważ to właśnie podczas pielgrzymki w 2014 roku postanowiłem odpowiedzieć na Boże powołanie. Najbardziej wzruszającym momentem dla mnie była możliwość udzielenia błogosławieństwa wszystkim w naszej grupie. Dziękuję wszystkim za szacunek, przyjaźń i wspólną modlitwę.
Ks.Denis

Mam na imię Konrad i jestem jednym z chłopaków którzy „przeszli” przez wspólnotę. To była moja pierwsza pielgrzymka na Jasną Górę. Czułem, że potrzebuje zawierzyć Maryi moje intencje, moje plany i prosić aby wyprosiła je u swojego Syna. Jestem bardzo wdzięczny, za to, że mogłem wraz ze wspólnotą i braćmi i siostrami z grupy 21 doświadczać trudu, bólu, wspólnoty, modlitwy i jedności podczas pielgrzymowania. Kiedy maszeruje się razem, jest z pewnością łatwiej i przypomina mi się powiedzenie – Nie ważne jak idziesz do celu, nie ważne ile, ale ważne z kim.
Konrad

Jesteśmy zadowoleni z pielgrzymki! Obstawialiśmy stronę medyczną i oprócz stóp były inne interwencje, ale ogólnie nie było ich zbyt dużo. Pod tym względem bywały o wiele gorsze pielgrzymki.Myślimy, że było nam to bardzo potrzebne i był to kolejny etap w naszym rozwoju razem z Cenacolo. Każdemu ze Wspólnoty w miarę możliwości polecamy, by podjąć ten trud pielgrzymowania.
Ela i Jacek

Ta pielgrzymka naprawdę mnie poruszyła. To droga,którą pokonałem moimi nogami, ale także droga do mojego wnętrza. Cudownie było też odbyć ją z Noemi, moją dziewczyną. Za wszystkie chwile, które dzieliliśmy z innymi braćmi i siostrami. Za to, jak każdy pokonywał swoje trudności i jak zawsze był gotowy, by sobie nawzajem pomagać. Za poświęcenie trudnych chwil dla intencji, które noszę w sercu. Nawet chwile jako para nie zawsze były łatwe, ale z Bogiem zawsze zaczynaliśmy od nowa i to skłoniło mnie do podjęcia kroku na koniec pielgrzymki i poproszenia mojej dziewczyny o rękę.
A potem razem dotarliśmy do Matki Boskiej, aby podziękować za nasze życie.
Dziękuję wspólnocie za możliwość wspólnego przeżycia tego i poczucia się częścią jednej wielkiej rodziny.
Alvaro

Szczęść Boże. W tym roku otrzymałem dar uczestniczenia w pielgrzymce Wspólnoty Cenacolo na Jasną Górę. Byłem w serwisie namiotowym wraz z Pawłem z domu Maryi Niepokalanej z Giezkowa .Dla mnie to był czas odpoczynku ale w szczególności czas, w którym mogłem przebywać z naszą Wspólnota. Poznałem dużo swoich limitów, nad którymi muszę się pochylić i pracować. Brakowało mi też wspólnej modlitwy, ale czas na pielgrzymce jest nie do zapomnienia. Widziałem braci i siostry, którzy po tylu kilometrach w nogach wchodzą na pole namiotowe w radości i z nadzieją na następny etap pielgrzymki. Chciałbym podziękować Wspólnocie za zaufanie jakim mnie obdarzono oraz za czas, w którym mogliśmy przebywać razem.
Jacek

Copyright© Wspólnota Cenacolo 2026. All Rights Reserved. Designed by &