

„Był to czas,
w którym doświadczyliśmy
wiele łask…”
Szczęść Boże.
We wtorkowy poranek 18 listopada 2025 roku, wspólnie z innymi rodzicami, bliskimi oraz przyjaciółmi Wspólnoty Cenacolo, wyruszyłam w drogę pielgrzymkową do Rzymu. Sześć lat wcześniej, na początku mojej drogi wspólnotowej, uczestniczyłam w pielgrzymce do Medjugorie i stąd wiedziałam, że duchowe owoce pielgrzymowania z grupą rodziców mogą być wielkie. Teraz, po przeżyciu sześciu dni wspólnego pielgrzymowania do Wiecznego Miasta już wiem, że dzięki wspólnej modlitwie, uczestnictwie w codziennej mszy świętej sprawowanej przez księdza Rafała, naszego wspaniałego przewodnika duchowego i przewodnika po wszystkich świętych miejscach w Asyżu, Rzymie i Watykanie, moja wiara jest mocniejsza. Był to czas, w którym mogłam podziękować Panu za dotychczas otrzymane łaski oraz oddać Mu troski dnia codziennego. Przechodząc w skupieniu przez otwarte Drzwi Święte w czterech papieskich bazylikach w Rzymie czułam, że mogę prosić o moją duchową odnowę. Wielką radością było dla mnie też spotkanie dwóch naszych chłopaków w Domu Wspólnoty w Asyżu. Ich uśmiechy i serdeczność z jaką nas przywitali to dla mnie oznaka nadziei, którą daje Pan Jezus. Wielkim przeżyciem było też spotkanie z Papieżem Leonem XIV na Placu Świętego Piotra. Jednak największe poruszenie serca odczułam podczas eucharystii, która odbyła się w podziemnej bazylice w Katakumbach, w momencie gdy mogłam przyjąć Komunię świętą pod postacią Chleba i Wina. To był piękny znak obecności Chrystusa w moim życiu.
Dziękuję Wspólnoto za ten wspaniały czas, za wspólną modlitwę, rozmowy i wsparcie.
Małgorzata

Jesteśmy Pielgrzymami nadziei
W minionym tygodniu mieliśmy dar pielgrzymować do Rzymu ze wspólnotą Cenacolo. Podjęliśmy ten trud bycia pielgrzymem wspólnie ufając w Boże prowadzenie. Wczesne wstawanie, wielogodzinna jazda autokarem, zmęczenie, niewygoda to wszystko pokazało nam, jaki trud musi pokonać pielgrzym i jak wiele wyrzeczeń musi podjąć. Dało nam to możliwość, jako małżeństwu ,spojrzenia na siebie z perspektywy pielgrzyma. Pięknym momentem, który przeżyliśmy był moment audiencji Papieża Leona XIV.Dotknęły nas słowa papieża, że Jezus wymaga od nas, abyśmy umieli stanąć w obronie niesprawiedliwości i słabych, że pokój, który niesie Jezus jest jak ogień, a nie jak wygoda. Wzruszającym momentem było dla nas przejście przez Drzwi Święte, które jest symbolem duchowej odnowy i zbawienia. Był to czas, w którym doświadczyliśmy wiele łask, jednocześnie zdajemy sobie sprawę, że ,,komu wiele dano od tego wiele wymagać się będzie”.Bogu niech będą dzięki za możliwość pielgrzymowania w Roku Jubileuszowym, za ludzi, których spotkaliśmy, za te wszystkie momenty, które pokazały nam, jak wiele jeszcze mamy do zrobienia i zmiany w swoim życiu.
Lilianna i Jacek

Pielgrzymi nadziei, motto Roku Jubileuszowego 2025
Z grupą Rodziców Cenacolo dane nam było uczestniczyć w pielgrzymce do Rzymu. Wspólnota obudziła w nas nadzieję już wiele lat temu, ale wiemy z doświadczenia, że tę nadzieję trzeba ciągle podtrzymywać. Uczestniczenie we wspólnotowej grupie rodziców utwierdza nas w wierze i właśnie nadziei. Wspólne pielgrzymowanie do Asyżu i Rzymu, przejście przez Drzwi Święte w najważniejszych bazylikach, modlitwy przy grobach pierwszych Apostołów i papieży oraz katakumby pierwszych chrześcijan otwierały nasze serca i umysły duchowo i po ludzku.
Dla mnie pielgrzymka ta była dodatkowo darem, gdyż w czasie jej trwania obchodziłem 75 rocznicę swoich urodzin. Mogłem w tych miejscach podziękować za dar życia i opieki nad całą moją Rodziną.
W czasie codziennych Mszy Świętych czytania, ewangelie i słowa księży otwierały nam uszy i oczy i umacniały naszą wiarę i nadzieję. Dziękujemy za to księże Rafale.
W czasie audiencji generalnej usłyszeliśmy słowa Papieża Leona XIV o potrzebie uwrażliwienia na drugiego człowieka, tak ważne w dzisiejszym świecie.
Kilka sytuacji jakimi byliśmy nie tylko świadkami ale też i uczestnikami, pokazały że kiedy jesteśmy we Wspólnocie możemy odczuć jak wiele ma ona w sobie miłości, o której tak często mówiła nam Matka Elvira i jak wiele możemy dać innym. Odczuliśmy i doświadczyliśmy tego osobiście w czasie tej pielgrzymki.
Dziękujemy że jesteś przy nas Wspólnoto Cenacolo
Dziękujemy Ewie, Danielowi i pozostałym którzy wnieśli swój wkład w organizację i bezpieczny przebieg całej pielgrzymki.
Joasia i Andrzej

Witam.
Pielgrzymkę do Rzymu zapamiętam nie tylko dzięki niezwykłym przeżyciom duchowym, ale także dzięki długim, wartościowym rozmowom oraz dzieleniu się świadectwami, również z osobami, które na co dzień nie są związane z naszą wspólnotą. To spotkania, które pokazały mi, że owoce tego wyjazdu pojawią się bardzo szybko.
Każdy z nas niesie ze sobą własny bagaż doświadczeń, które nie zawsze łatwo jest komuś powierzyć. To właśnie wspólnota nauczyła nas otwartości, umiejętności dzielenia się zarówno trudnościami, jak i radościami, dlatego uważam, że na takie wyjazdy wciąż warto zapraszać osoby spoza wspólnoty, ponieważ w tak krótkim czasie można poznać tylu wspaniałych ludzi.
Wróciliśmy do naszych domów, rodzin i środowisk, gdzie będziemy dzielić się tym, co przeżyliśmy. Przez lata spotykałem wiele osób na Święcie Domu, ale nie było okazji, by naprawdę porozmawiać i zbliżyć się do siebie, ponieważ program jest napięty, a później trzeba wracać do domu.
Tym bardziej doceniam wspólne wieczorne rozmowy po kolacji, które mogliśmy przeżyć podczas pielgrzymki. Szkoda tylko, że o wieczorku zapoznawczym dowiedziałem się dopiero po fakcie.
Za wszystko z serca dziękuję i gorąco wszystkich pozdrawiam.
Antoni
