

”Czas jasełek pokazał mi
wielką jedność
naszej Wspólnoty…”
Coroczne jasełka wystawiane przez naszą Wspólnotę, nie tylko przedstawiają sceny przyjścia na świat naszego Zbawiciela, ale przede wszystkim pomagają nam zgłębić mocniej to misterium. Zaczynając od budowy, przez próby, aż po występ pogłębia się nasza wiara i poczucie jedności. Przedstawiamy Wam świadectwa naszych sióstr i braci zaangażowanych w Jasełka w Tuchowie:
Piotr – Tarnów ( Dom Bł. Karoliny)
Jestem wdzięczny Wspólnocie za to, że po raz czwarty dała mi możliwość budowania miasta Betlejem. Dało mi to wiele satysfakcji i radości, że mogłem podzielić się z innymi braćmi moim doświadczeniem pracy, która mnie rozwija. Najbardziej raduje mnie fakt, że mój trud i praca sprawiły wiele radości i uśmiechu wielu ludziom, którzy przybyli do Tuchowa by oglądać nasze Jasełka.
Ania – Suszec (Dom Św. Józefa)
To były moje pierwsze jasełka we wspólnocie. Jestem bardzo wdzięczna, za danie mi zaufania i możliwość wzięcia w nich udziału. Rola anioła to było dla mnie zupełnie coś nowego. Wiele momentów, zarówno podczas prób, jak i przedstawień, było dla mnie walką ze sobą, z moimi kompleksami i poczuciem niższości. Myślę jednak, że są to najcenniejsze momenty, bo w nich uczę się jak iść do przodu bez względu na wszystko.
Anton – Tarnów (Dom Bł. Karoliny)
Otrzymałem ten dar by, po ponad trzech latach pobytu we Wspólnocie, uczestniczyć w Jasełkach. A jeszcze bardziej byłem zadziwiony, że będę grał Józefa. Modliłem się bardzo, cały
grudzień do św. Józefa i naprawdę odczuwałem jego opiekę i łaski od niego otrzymane. Dlatego, że był to naprawdę wymagający okres Bożonarodzeniowy. Dziękuję Wspólnocie za okazje
uczestniczenia w tych Jasełkach jako święty Józef. Poruszyła mnie dogłębnie reakcja ludzi świeckich jak i duchownych, którzy dziękowali nam za ten cały trud włożony w to dzieło Boże.
Patrycja – (przyjaciółka wspólnoty)
Jasełka przygotowane przez wspólnotę Cenacolo były dla mnie wyjątkowym doświadczeniem.
Odgrywając postać Maryi, czułam, że to nie jest zwykła rola, ale prawdziwe spotkanie z Bogiem, jakby na chwilę Betlejem stało się realne.
Najbardziej poruszyła mnie scena Zwiastowania ,gdy odgrywałam rolę nagle popłynęła mi łza, zupełnie niespodziewanie.
Wtedy zrozumiałam, że to nie była gra, ale żywe przeżywanie historii zbawienia.
Dziękuję Bogu, Maryi i wspólnocie Cenacolo za świadectwo i to niesamowite doświadczenie.
Yaroslav – Jastrzębie Zdrój (Dom Św. Jana Pawła II)
Przeżycie jasełek z braćmi i siostrami były dla mnie wielkim darem, w którym otrzymałem rolę Aniołka. Było to dla mnie wymagające, ponieważ podczas prób i występów przezywałem wielokrotnie stres, lecz ten czas pomógł mi uwolnić się z wielu limitów. Czas jasełek pokazał mi wielką jedność naszej Wspólnoty, a momenty, w których byliśmy razem dały mi wiele radości, nadziei i pokoju w sercu. Uśmiechy widzów, dzieci, rodziców dają mi wielką motywację, żeby dalej kontynuować pracę nad zmianą swojego życia.
Marta – Suszec (Dom św. Józefa)
Na jasełkach grałam postać jednego z aniołów. Udział w jasełkach pozwolił mi głębiej przeżyć i przybliżyć się do narodzin naszego Zbawiciela. Dzięki roli anioła mogłam sie poczuć czysta i wolna. Jestem wdzięczna Wspólnocie, że obdarzyła mnie takim zaufaniem i że mogłam wziąć udział w tak ważnym i pięknym przedsięwzięciu.
Michał – Tarnów ( Dom Bł. Karoliny)
Chciałbym podzielić się moim doświadczeniem tegorocznych Jasełek. Pomimo, że to już
kolejny rok kiedy to brałem udział w przedstawieniu, to przeżyłem to w sposób wyjątkowy. A to za sprawą tego, że mogłem wcielić się w rolę Archanioła Gabriela. I dlatego, że był on absolutnym przeciwieństwem mnie z przeszłości. Poprzez uczestnictwo mogłem dostrzec moją
przemianę na przestrzeni całego okresu we Wspólnocie. Przede wszystkim dobrego mnie, widząc uśmiech mojego siostrzeńca, który przybył by obejrzeć to dzieło. Przeżyłem wiele chwil radości i
przyjaźni, kiedy to z braćmi i siostrami mogliśmy uczestniczyć w tym pięknej tajemnicy narodzin naszego Pana.





